PKO BP Ekstraklasa: walka o utrzymanie zacięta jak nigdy


Kto w lipcu przywita się "w ogródku" z Betclic 1. Ligą?

27 lutego 2026 PKO BP Ekstraklasa: walka o utrzymanie zacięta jak nigdy
Z.Harazim

PKO BP Ekstraklasa w tym sezonie jest bardzo wyrównaną ligą. Stwierdzenie, że nie ma drugiej tak wyrównanej ligi na całym świecie, niezbyt mija się z prawdą. Jednak nawet z tak wyrównanej ligi, trzy zespoły będą musiały spaść do 1. ligi. Jak na razie trzeba przyznać jedno — żadna z ekip nie zasłużyła na spadek. Bo nawet ostatnia Termalica Bruk-Bet Nieciecza miała "momenty" i realnie ma szansę otrzeć się o 40 punktów w tym sezonie.


Udostępnij na Udostępnij na

Obecnie w walkę o utrzymanie zamieszana jest dosłownie połowa ligi. Między dziewiątym Radomiakiem Radom, a szesnastą Legią Warszawa są raptem cztery punkty różnicy. Taki stan rzeczy nie pozwala żadnej z ekip spać spokojnie. W tym materiale przyjrzeliśmy się formie każdej z ekip i oceniliśmy realne szanse na utrzymanie danego zespołu w naszej polskiej PKO BP Ekstraklasie.

PKO BP Ekstraklasa — beniaminek „gwarantem do spadku”

Termalica Bruk-Bet Nieciecza jest obecnie najpoważniejszym kandydatem do spadku z ligi. Od dłuższego czasu zamyka tabelę i ma najmniej argumentów na pozostanie w ekstraklasie. Najlepszy strzelec tego zespołu — Krzysztof Kubica (ex aequo Jesus Jimenez) — jest defensywnym pomocnikiem i ma na swoim koncie cztery bramki. To właśnie jego warto jakkolwiek wyróżnić z tego zespołu. Z ciekawych nazwisk w Niecieczy grają obecnie: Rafał Kurzawa (ex Pogoń Szczecin) oraz Igor Strzałek (wyp. z Legii Warszawa).

Transfermarkt.pl

Miliony na transfery? A komu to potrzebne? A dlaczego?

Widzew Łódź — bo o nim mowa — wydał mnóstwo pieniędzy na transfery. Mimo to wielu kibiców śmie wątpić czy zostały one słusznie wydane. Bo czy Widzew Łódź nie zajmowałby tego samego miejsca w tabeli bez tych wszystkich piłkarzy i z trenerem Myśliwcem u steru? No najprawdopodobniej nie zajmowałby, bo aż tak źle to raczej by nie było. Jeśli wzięlibyśmy pod uwagę tylko ostatnie 10 spotkań w ekstraklasie, Widzew Łódź zamyka tabelę (ex aequo Legia Warszawa). Mimo, że gra o wysoką stawkę była zaplanowana dopiero na przyszły sezon, raczej nie takie były oczekiwania kibiców Widzewa wobec tego sezonu.

Z.Harazim

Walka o mistrzostwo i takie tam

O Legii Warszawa — podobnie jak o Widzewie — zostało powiedziane już niemal wszystko. Klub, który w założeniach miał zdobyć w tym sezonie mistrzostwo, obecnie nieudolnie walczy o utrzymanie. Jakąkolwiek nadzieję w serca kibiców wlał Marek Papszun, który najpierw przeszedł z Rakowa do stołecznego klubu, a potem dzięki niemu Legia wygrała swój pierwszy ligowy mecz od września. Mimo wszystko nadal wielu kibiców polskiej piłki wątpi w spadek Legii z ekstraklasy. Najczęstszy argument jaki pada, to że „Wojskowi” są za dużym klubem, by zlecieć z ligi.

Mateusz Kostrzewa / Legia Warszawa

Budować coś z niczego

Transfery, które poczyniła Arka Gdynia odkąd awansowała do ekstraklasy, wołają o pomstę do nieba. Tylko pięciu na trzynastu piłkarzy sprowadzonych przez „Arkowców” rozegrało w tym sezonie więcej niż 50% możliwych minut ligowych (w tym Serafin Szota, który przyszedł zimą). Mimo to zespół Dawida Szwargi dzielnie walczy o pozostanie przy ekstraklasowym stole. Gdyby serio okazało się, że Legia i Widzew „to za duże kluby by spaść z ligi”, Arka wydaje się drugim kandydatem do spadku po Termalice.

Zbigniew Harazim

„Powrót z zaświatów” czy chwilowa zwyżka formy?

Biorąc pod lupę ostatnie 10 rozegranych spotkań Piasta w ekstraklasie, Gliwiczanie zdobyli 18 punktów. Jest to drugi najlepszy wynik w lidze. To wszystko Piast zawdzięcza trenerowi Myśliwcowi, który mimo przeciętnych piłkarzy w ofensywie, wyciąga wyniki ponad stan. Jednak czy to wystarczy, by się utrzymać? Można powątpiewać. Co ciekawe, mniej goli w tym sezonie PKO BP Ekstraklasy od Piasta strzeliła tylko Arka Gdynia.

Zbigniew Harazim

„Niezniszczalni” zniszczalni?

Motor Lublin (a dokładniej Zbigniew Jakubas) dodał kolorytu naszej polskiej ekstraklasie. Jednak teraz Lublinianom grozi spadek z najwyżej klasy rozgrywkowej. Jeśli Arka wygrałaby swoje zaległe spotkanie, Motor zajmowałby 14. miejsce w ligowej tabeli. Czy „Niezniszczalni” okażą się zniszczalni? Wyjściowa jedenastka wydaje się zbyt mocna na to, by skończyć w lidze na miejscu poniżej piętnastego. Lecz z drugiej strony ławka rezerwowych to poziom Betclic 1. Ligi.

Foto: Łukasz Wójcik / Motor Lublin

„GieKSa” na plecach Nowaka i Klemenza

Z jednej strony sytuacja w tabeli Katowiczan jest zbliżona do tej Motoru Lublin, z drugiej podopieczni Rafała Góraka w ostatnich 10 meczach ekstraklasy wykręcili zawrotne 19 punktów. To najlepszy wynik w całej PKO BP Ekstraklasie. Jeśli utrzymają formę, szybko wypiszą się z walki o utrzymanie. Jednak czy im się to uda? Tutaj można zauważyć podobny problem jak w Piaście Gliwice — najlepszymi strzelcami nie są zawodnicy z linii ataku. Pierwsze dwie pozycje zajmują: Bartosz Nowak (ofensywny pomocnik) i Lukas Klemenz (środkowy obrońca). Dopiero trzecią lokatę zajmuje napastnik Adam Zrelak z trzema golami na koncie.

Zbigniew Harazim

Minusowe punkty pokrzyżowały niespodziankę?

Czysto sportowo Lechia Gdańsk najmniej zasłużyła sobie na bycie w tym gronie. Jednak przez odjęte punkty na starciu, Lechia zamiast walczyć o europejskie puchary, ma aby trzy punkty nad strefą spadkową. Mimo wszystko mało kto wierzy w spadek Gdańszczan. Tym bardziej po niedawnym, wyjazdowym zwycięstwie nad Motorem Lublin w ramach 21. kolejki PKO BP Ekstraklasy.

Michał Stawarz

Kolejni bogacze drżą o utrzymanie?

Ze „świętej trójcy ekstraklasy” (Dobrzycki, Jakubas, Haditaghi) dziecko właśnie tego trzeciego radzi sobie obecnie najlepiej. Osiem punktów w ostatnich pięciu spotkaniach to jak na standardy ekstraklasy bardzo dobry wynik. Ciekawe było także zimowe okno transferowe w wykonaniu Pogoni. Sześć ruchów (nie licząc Dziczka, który dołączy do zespołu dopiero zimą), w tym aż trzy typowo do ofensywy. W Szczecinie będzie się jeszcze działo!

Bez trenera, ale z nadzieją

Po ostatnim wybryku Goncalo Feio, Portugalczyk dostał zawieszenie na pięć spotkań. Jedno już się odbyło — zremisowane 1:1 z Jagiellonią Białystok. Radomiak w tym sezonie jest drużyną… „równą”? Bądź co bądź, siedem zwycięstw, siedem remisów i siedem porażek to jest jakiś ewenement. Odkąd trenerem „Zielonych” został właśnie Feio, spadek tego zespołu w tym sezonie jest mało prawdopodobny.

Zbigniew Harazim

***

Większość drużyn, których dystans od strefy spadkowej jest niewielki, mimo wszystko nadal jest daleka od spadku. Najbliżej Betclic 1. Ligi jest obecnie Termalica Bruk-Bet Nieciecza, Widzew Łódź oraz Arka Gdynia, lecz poważnym kandydatem do spadku jest także Legia Warszawa i Piast Gliwice. PKO BP Ekstraklasa powoli wchodzi w decydujący moment sezonu. Jeszcze nie wszystko stracone. Jednak, gdy się myśli o utrzymaniu, trzeba szybko wziąć się w garść.

Dodaj komentarz

Zapraszamy do kulturalnej dyskusji.

Najnowsze